Thursday, April 15, 2010

Marsz w kierunku NWO

Musiałem się nieco cofnąć, aby spojrzeć na całą sprawę Smoleńska z większego dystansu.

Wszystko wygląda niezwykle paskudnie. Ktoś nadesłał mi ciekawy artykuł. Warto się z nim zapoznać.

http://www.piotrjaroszynski.pl/felietony-wywiady/to-zimna-wojna.html


W innym linku mamy także sporo informacji fachowych na temat Smoleńska.

http://mariusz.fryckowski.salon24.pl/170097,mozliwe-przyczyny-katastrofy-samolotu-rzadowego-tupolew-154m#comment_2409237

Tutaj także - http://codziennik.prawdy.salon24.pl/

Szczególnie tutaj mamy ciekawy materiał. -Mam straszliwe podejrzenia.

Czytając to wszystko trzeba spojrzeć nieco przytomniej, zajrzeć nieco w naszą historię oraz na zimno rozważyć, co się stało i co się w chwili obecnej dzieje.

Częściowo omówiłem rolę mediów w tym 'wypadku' i przejrzałem na oczy w zupełnie innej kwestii.

Niemal wszystko, co otrzymujemy z mediów to sprzeczne ze sobą wiadomości.

Zastanówmy się, co jest ich celem.

To chyba jest oczywiste.

Media doskonale zdają sobie sprawę z tego, że nie są darzone przez Polaków 100% zaufaniem.

W naszym przypadku wyraźnym celem mediów jest:

  1. Ośmieszenie wszystkich tych, którzy z reguły podają wiele informacji nie kontrolowanych przez syjonistów.
  2. Osłabienie zaufania do mediów alternatywnych.
  3. Wzbudzenie tym samym zaufania do mediów masowego ogłupiania.
Jeżeli się to uda, naród ponownie zostanie zapędzony do czytania Wyborczej oraz oglądania Telewizorni.

W tym właśnie celu otrzymujemy najwidoczniej sfabrykowane zdjęcia, pozornie przemycane filmy tych, którzy pracują dla oszukańczych mediów. Otrzymujemy od nich pozorne przecieki, które po bliższym zbadaniu nie mają żadnego sensu.

Toczą się debaty, naród jest podzielony, poszukiwacze Prawdy ośmieszeni, a media za chwilę zatryumfują... 'prawdą'. Na dokładkę odwrócono uwagę Polaków od rzeczywistego problemu i postanowiono ich skłócić poprzez kwestię - pochować na Wawelu czy też nie!

Ten film wydaje się być klasycznym przykładem.



Link do YouTube - http://www.youtube.com/watch?v=5bV87a_gO7o. Są tam ciekawe komentarze.

Jeżeli rzeczywiście zastrzelono tych, którzy przeżyli tę katastrofę, nie przeżyłby nikt, kto odważyłby się przedostać na teren wypadku. Nie mówiąc już o próbach filmowania tego terenu.

Jeżeli zaplanowano ten 'wypadek', służby specjalne byłyby gotowe do neutralizowania jakiegokolwiek przecieku mogącego ujawnić szczegóły spisku. W takim przypadku nie byłoby mowy o tym, że jakiś kamerzysta swobodnie przedostał się przez szczelna ochronę i bezkarnie sfilmował strzelanie do tych, którzy jakimś cudem przeżyli.

Coś takiego nie wydarzyło się jeszcze w dziejach świata. Tymczasem mamy nie jeden, ale kilka filmów!

Co najciekawsze, są one sprzeczne ze sobą,

Rzekomo ponagrywane rozmowy pilotów okazały się oszustwem także! Mam na myśli te, które podałem w poprzednim artykule.

Jesteśmy ofiarami masywnej dezinformacji.

Bezsporne fakty.

Pro syjonistyczno-globalistyczne media jak zwykle nas oszukują. Zawsze nas oszukiwały i w tym przypadku nie widać żadnej różnicy.

Jeszcze kilka lat temu słowo Katyń w polskich mediach nie istniało. Oszukiwano nas!

Istniała także PZPR, ORMO, Milicja Obywatelska oraz UB, które wymordowało ponad milion Polaków zaraz po zakończeniu wojny.

Polskie siły polityczne są obsadzone praktycznie tego samego pokroju ludźmi, dziećmi UB-eków, zdrajców, ORMO-wców, ZOMO-wców, zdrajców bolszewickich wszelkiej maści , którzy nigdy za swoje zbrodnie i zdrady nie zostali ukarani.

Nasz najbardziej zaufany człowiek (swego czasu!) okazał się ubekiem który pełnił rolę amortyzatora. Jego zadaniem było bezpieczeństwo oraz bezkarność zbrodniarzy komunistycznych, pachołków moskiewskich. Żaden włos z ich głów nie spadł za liczne zbrodnie przeciwko Polakom.

W takim śmierdzącym bagnistym poletku zachwaszczonym ubeckimi chwastami mieliśmy rząd zaciekle atakowany przez media i przez... Rosję. Atakowano rząd za to, że domagał się kompensacji za zbrodnie sowieckie.

Czy możemy sobie wyobrazić reakcję całego świata na zbrodnię katyńską, gdyby ofiarami byli nie Polacy ale... Żydzi!?

Czy możemy sobie wyobrazić astronomiczne sumy odszkodowań!?

Spójrzmy na Rosję. Co się tam zmieniło? Rosja wygląda dokładnie tak samo dzisiaj, jak wyglądała za czasów Stalina. Tego samego formatu ludzie rządzą tym krajem od czasów Rewolucji Październikowej.

Zbrodnia za zbrodnią, wojna za wojną, rzezie za rzeziami. Atak na Polskę w 1939, Katyń. Po II WŚ wymordowanie wielu żołnierzy AK, przekazanych Moskwie przez Zachód.

Morderstwo generała Augusta Emila Fieldorfa (pseudonim „Nil”), który, jako dowódca Dywersji AK kierował najważniejszymi akcjami w okupowanej w czasie II Wojny Światowej Warszawie. Dowodził m.in. zamachem na kata Warszawy, generała SS Franza Kutscherę. Niemcy bali się go jak ognia.

Bezczynne i beztroskie czekanie na wymordowanie kwiatu polskich patriotów przez hitlerowców podczas krwawego Powstania Warszawskiego!

Podczas II WŚ Stalin wsławił się tym, że jego zbrodnicza maszyna rządowa wymordowała największą ilość niewinnych ludzi w dziejach świata!

Co najgorsze - większość jego ofiar to Rosjanie i Ukraińcy. To nie był tylko Stalin. On wydawał rozkazy a ochoczych wykonawców były całe masy.

Zbrodnie sowieckie nie ustały z chwilą śmierci Stalina. Pamiętamy najazd na Czechosłowację w 1968 roku, na Węgry, wojnę w Wietnamie, w Afganistanie, Czeczeńców i inne awantury.

Rządy Rosji po wojnie nigdy nie były przyjazne dla Polski. Była to brutalna grabież, połączona z dyrektywami z Moskwy, które wykluczały jakikolwiek dobrobyt. Z tej przyczyny Tito często łamał sowieckie dyrektywy. Był on na tyle sprytny, że na podróż do Moskwy się nigdy się nie zdecydował.

Niestety polski rząd prezydenta Kaczyńskiego z niewiadomych przyczyn popełnił serię potwornych błędów.

Rząd latał sowieckim samolotem. W czasach, kiedy technologia jest na tak wysokim poziomie, wydaje się nie do uwierzenia, że można powierzyć bezpieczeństwo rządu umieszczając go w samolocie zmodernizowanym przez największego wroga naszego kraju!

Samolot ten został zmodernizowany w grudniu ubiegłego roku, czyli 5 miesięcy temu.

Oczywiście, że Rosjanie zawsze powiedzą, że nie było żadnych usterek!

W krajach zachodnich istnieje szeroko znana procedura, zakazująca podróżowania całego zarządu jakiegokolwiek większego przedsiębiorstwa tym samym pojazdem, z lotnictwem włącznie.

Nie dalej jak wczoraj rozmawiałem z jednym ko-dyrektorem, który wyjawił mi to w detalach, ubolewając przy tym, jak można było zignorować takie oczywiste przepisy, znane powszechnie na całym świecie.

Zwłaszcza w sytuacji, w której niemal kompletny polski rząd leciał wprost w paszczę rosyjskiego niedźwiedzia.

Ostatni lot Tu-154 był wyjątkowym ryzykiem z wielu przyczyn. Samolot rosyjski, rosyjskie wyposażenie, ekstremalnie wrogi klimat polityczny i poważna groźba tego, co się właśnie wydarzyło.

Co jest jeszcze gorsze - nie leciano na zaproszenie Putina. Wręcz przeciwnie.

Natychmiast po wypadku mamy masę najwyraźniej celowych dezinformacji mediów, które nagle stały się największym sojusznikiem najbardziej podejrzanej strony w całej tej sprawie.

Władze rosyjskie nie cofnęły się przed wymordowaniem 22 tysięcy polskiej inteligencji!

  • Co stanęłoby na przeszkodzie zlikwidowania polskiego rządu!?
  • Kto byłby temu zapobiec!?
  • Kto i jak mógłby Rosję za to ukarać!?

W sumie nie jest istotne, co znajdziemy w czarnych skrzynkach. Dlatego ich treść się nam udostępni, ale nadal nie będziemy wiedzieli, co było rzeczywistą przyczyną owej katastrofy. Piloci nie wychodzili na zewnątrz samolotu aby sprawdzić czy rzeczywiście, zahaczono o drzewo, czy też detonował mały ładunek wybuchowy czy w skrzydło uderzyła rakieta czy pocisk.

Być może zamiast ścięcia drzewa skrzydłem nastąpił mały wybuch uszkadzający owo skrzydło. Operator wieży mógł mylnie poinformować , że... zahaczyliście o drzewo!

Może rzeczywiście zahaczyli o drzewo, ponieważ system nawigacyjny podawał pilotom nieprawidłowe dane.

Mogły nastąpić zakłócenia z satelitów, których Rosja ma mnóstwo na całym świecie - nie tylko na swoim terytorium.

Najciekawsze jest to!

Najnowsze samoloty posiadają system zdalnego przejęcia kontroli nad samolotem w przypadku śmierci pilota, utraty przytomności w przypadku dekompresji samolotu, czy też porwania. Jest to zabezpieczenie na akcję w stylu 911.

Możliwości jest mnóstwo. Jeżeli usłyszymy zrozpaczone głosy pilotów, będą to jedynie ich subiektywne opinie na temat co się stało ze skrzydłem i być może nie będą oni sobie zdawali sprawy z tego, że urządzenia pokładowe nie tylko nie wskazują wskazują prawidłowych danych, ale system pokładowy nie jest przez nich w pełni kontrolowany.

Mamy więc uwierzyć polskim służbom specjalnym, które współpracują z Rosjanami odczytując czarne skrzynki?

Jeżeli owe polskie siły specjalne to... agenci rosyjscy!?

Zginęło ponad 90 osób i nagle trwa medialna histeria, aby Rosjanom uwierzyć i stać się ponownie ich przyjaciółmi!

Czy spiskowe teorie utrudniają pojednanie? Taki artykuł właśnie ukazał się w rp.pl

Kto dąży do jakiegokolwiek pojednania i na jakich podstawach? Czy media zapytały Polaków, czy chcą się jednać z rosyjskim potworem?

Po co? Nie mówię o nienawiści do nich ale o wyjątkowej ostrożności.

Co najnowsza fala dezinformacyjna mediów ma na myśli mówiąc -pojednanie?

Powrót do komuny?

My im będziemy produkować statki w imię 'przyjaźni' a jako zapłatę dostaniemy od 'przyjaciół' buty do podzelowania!?

Powraca 'przyjaźń bratnich państw'?

Mamy kolejny cierń na ciele stosunków polsko-rosyjskich, kolejny problem, na którego wyjaśnienie najprawdopodobniej będziemy czekać 60 lat!

Cóż takiego nobliwego zrobiła ostatnio Rosja, aby nasz przekonać o swych przyjacielskich zamiarach!?

Zaufać Rosji to tak jak zaufać lisowi oraz powierzyć mu pilnowania kurnika!

W sumie najnowsza strategia, mającą na celu odzyskanie zaufania do syjonistycznych mediów jest strategią niezwykle sprytną. Nie dajmy się na to nabrać.

Czy Rosja wynagrodziła nam zdradę Stalina i bandycki napad na Polskę w 1939?

Wynagrodzono nas za gułagi dla Polaków? Wynagrodzono rodziny i kraj za grabieże powojenne?

Wydaje się oczywiste, że powraca stary komunistyczny przerażający sen! Masowe medialne pranie mózgów i próba zjednoczenia czegoś, czego większość narodu chciałaby uniknąć za wszelką cenę.

Odwróćmy nieco sytuację.

Jeżeli 'przyjacielskiemu' rządowi Putina zależało na naprawie stosunków z Polską, dlaczego nie zabezpieczono lądowania w Smoleńsku oraz dopuszczono do tej katastrofy!?

Dlaczego Putin nie czekał z dziennikarzami w Smoleńsku na przyjazd polskiego rządu!?
Byłoby to normalnym, przyjacielskim gestem, a Putin przynajmniej wyglądałby na przyjaciela polskiego rządu, który rzeczywiście chce pojednania. W takim przypadku powinny być zastosowane wszelkie środki bezpieczeństwa - ot na wszelki wypadek.

Niestety siły Szatana dążą do Globalizacji i w myśl owych dążeń wydaje się naturalne, że wszelkie animozje antyrosyjskie powinny być wyprasowane i wszystkie kraje świata powinny kroczyć posłusznie ku NWO! Nie ma mowy owych planach na wolną i niezależną, a zwłaszcza prosperującą Polskę.

Wypadek w Smoleńsku oraz następujące po wypadku wydarzenia ukazują nam wyraźnie, że Iluminaci nie pozwolą na jakiejkolwiek przeszkody na drodze ku NWO. Jakakolwiek przeszkoda może być zmiażdżona - jak polski rząd!

Rosja to biblijny król północy. Ostatni król biblijny i kto wie, czy Putin nie będzie ostatnim królem... świata, czyli... Antychrystem. Wiele na to wskazuje. USA jest na skraju przepaści a Rosja może wkrótce stać się największą siłą polityczną i militarną świata.

Być może już nią jest i czeka na kompletne wykrwawienie się USA. Więcej na temat proroctw biblijnych w linku - http://www.zbawienie.com/

2 comments:

33wisla said...

8 rozdział księgi Daniela - walka "kozła z baranem".Wydarzenia rozgrywaja sie w czasach ostatecznych.Suza , Elam to dzisiejszy Iran
"I przyszedł na miejsce, gdzie stałem, a gdy przyszedł, zląkłem się i padłem na twarz. Wtedy rzekł do mnie: Zważ, synu człowieczy, że widzenie dotyczy CZASU OSTATECZNEGO." Księga Daniela 8:17

wenecjaagniesia said...

Izajasza 24,16-18